Z ostatniej chwili (interwencje)


W sobotę (18 marca br.) nad naszym regionem przeszło kolejne załamanie pogodowe – intensywne opady deszczu i porywisty wiatr spowodowały, że zostaliśmy o godzinie 17:41 zadysponowani dwoma zastępami do nietypowego zdarzenia w
miejscowości Pruszków. Dyspozytor Państwowej Straży Pożarnej w Kaliszu przekazał informację o uszkodzonym blaszanym garażu, który „rozsypał się” na kawałki, a fruwające części blachy zagrażały okolicznym mieszkańcom i użytkownikom drogowym.

Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, usunięciu fragmentów blachy z jezdni i ułożeniu ich w jednym punkcie – następnie przygnietli je kamieniami, by powtórnie nie zagrażały w żaden sposób . Akcję ratowniczą zakończono po około godzinie, a jednostki wróciły do macierzystych baz.

Z ostatniej chwili (wydarzenia)


11 marca 2017 roku na terenie dwóch miejscowości - Blizanów i
Janków Drugi – przeprowadzono dla naszych strażaków - ratowników ćwiczenia doskonalące z zakresu udzielenia Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy. Druhowie podzieleni byli na dwie grupy i zmierzyli się z trzema pozorowanymi zdarzeniami.

Pierwszy incydent dotyczył osoby poszkodowanej potrąconej przez osobówkę – kierujący zbiegł z miejsca zdarzenia, na dodatek brak świadków. Delikwent w wieku około 30-stu lat, doznał urazu miednicy i lewego podudzia.

Kolejne zdarzenie miało miejsce w lesie, podczas wycinki gałęzi. 50-latek spadł z wysokości trzech metrów, uderzając głową o ziemie. Poszkodowany był nieprzytomny i prawdopodobnie z urazem kręgosłupa szyjnego. Na strażaków czekało małe utrudnienie, w postaci braku możliwości dojazdu do akcji – cały sprzęt trzeba było donieść na nogach, a drogę do owej osoby prowadził świadek, jego kumpel.

Ostatnie ćwiczenie tyczyło się pożaru piwnicy w budynku jednorodzinnym – podczas dolewania oleju napędowego do pieca, doszło do wybuchu. Strażacy pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych z powodu wydobywającego się gęstego dymu – działania m.in. polegały na lokalizacji i ugaszenia ognia. Pierwsza osoba poszkodowana w stanie bardzo dobrym (lekkie duszności i kaszel), wyprowadzona przez rotę informuje ratowników, że w środku znajduje się jeszcze dwóch jego kumpli – w tym jeden z astmą i cukrzycą. Kolejny ranny doznał poparzeń dłoni. Niestety, trzecia osoba zostaje wyniesiona w stanie nieprzytomnym – brak oddechu, tętna.

Ćwiczenia wymagały od strażaków rozpoznania sytuacji, ustalenia stanu osób poszkodowanych, wdrożenie prawidłowego
postępowania KPP oraz wezwaniu odpowiednich służb ratunkowych – manewry były obserwowane oraz oceniane przez ratownika medycznego i naczelnika OSP Blizanów. 
Darmowa strona www - zrób ją sam!